AKA: Pit, Piter, Rodzic, Landryn, Wozu

LandrynPiotr Rodzik, z wykształcenia jestem informatykiem, z doświadczenia grafikiem, drukarzem i introligatorem, z zamiłowania jubilerem, rzeźbiarzem, stolarzem, fotografem, filmowcem, designerem, odkrywcą historii, włóczykijem i wszystkim innym.

Jedną z moich dewiz jest powiedzenie ”trening czyni mistrza”, bo wiele umiejętności jest w zasięgu naszych rąk – wystarczy próbować i się łatwo nie poddawać.

Jestem 98% pragmatykiem ponieważ ciągle dążę do skuteczności działania wszystkiego co robię. Jeden procent zostawiam dla wyrazu artystycznego, który pozwala tchnąć duszę w moje dzieła i dzięki temu opisuję je jako sztuka użytkowa. Ostatni procent to ta „odrobina szaleństwa” potrzebna do funkcjonowania pomiędzy granicami: państw, możliwości i absurdu. Spinając wszystko razem dążę do osiągnięcia ideału piękna w codzienności, funkcjonalności w pięknie i skuteczności codziennego funkcjonowania.